Zapowiedziany plener Małgosi i Andrzeja:































Zapowiedziany plener Małgosi i Andrzeja:































Jak wiecie, pogoda w lipcu była nie do przewidzenia, a w zasadzie nie można było przewidzieć dnia bezdeszczowego.
Tak też było w przypadku pleneru, który precyzyjnie zaprojektowaliśmy z Kamilą i Marcinem, ale ulewa jaka nadeszła uniemożliwiła zaplanowane szaleństwa. Awaryjnie wylądowaliśmy w Pałacu w Kurozwękach, podziemiach owego Pałacu oraz wykorzystaliśmy 15 min przerwy od ulewy i zrobiliśmy kilka ujęć w pięknej przypałacowej okolicy.
Było fajnie, świetnie nam się pracowało, a efekt pracy poniżej
Pozdrawiam z tego miejsca wspaniałą Parę Młodą i pozwolę sobie zacytować miłe słowa jakie od Kamili i Marcina otrzymałem:
Magiczne momenty w magicznym wymiarze na fotografii-nieśmiertelnej formie wspomnień,które teraz zostaną z nami na długie lata.
To jest to co ofiarował nam Tomek.Widać,że to co robi,robi z pasją i mimo czasem kapryśnej pogody potrafi pokazać drzemiące w Nas pokłady radości.Zdjęcia plenerowe są niesamowite!!
Tomek jest osobą sympatyczną i cierpliwą.Jedno zdjęcie potrafi ustawiać i próbować kilkadziesiąt razy aby było perfekcyjne.
Tak więc z całą stanowczością polecamy i sami będziemy korzystać z jego usług w przyszłości.










Wspaniała Para Agnieszka i Adam zdecydowała się na plener świętokrzyski, którego rekwizytem m.in. były… miotły
Z tego miejsca pozdrawiam Was Agnieszko i Adamie – było świetnie
Pozwolę sobie zamieścić opinię jaką otrzymaliśmy od PM:
Dzięki Panu Tomaszowi i Pani Alicji zdjęcia z pleneru tworzą przepiękną historię, do której będziemy wracać z dumą, czasami krętą łzą w oku, ale przede wszystkim z szerokim uśmiecham na twarzy! Poprzez swoją niezwykłość dostarczają nam mnóstwo radości i wzruszeń z każdego szczegółu, jesteśmy Nimi zachwyceni!
Gratulujemy tak artystycznego spojrzenia na otaczającą nas codzienność i wydobycia z niej tego co niecodzienne:) A współpraca z Państwem to czysta przyjemność-bo przede wszystkim pracują Państwo z pasją a tym samym sercem…
i z sercem!
Agnieszka i Adam Miłkowscy





















